Nasz audyt, co jest nie tak z całą Twoją obecnością w sieci — i co dokładnie naprawić najpierw.
Audyt w dziesięciu wymiarach: strona, widoczność w wyszukiwarce, bezpieczeństwo, dostarczalność poczty, dostępność i widoczność w AI. Czytelne oceny, plan działania według priorytetów, zero żargonu.
Twoja organizacja istnieje w sieci w znacznie większej liczbie miejsc niż strona główna: w wynikach Google, w odpowiedziach generowanych przez AI, w skrzynkach pocztowych, w rekordach DNS, w skanerach bezpieczeństwa, w narzędziach sprawdzających dostępność, w profilach linków konkurencji. Większości z tego nie widzisz, a większość audytów nawet tam nie zagląda.
Rynek zalewają „audyty za 99 zł” — eksporty z automatów z doklejonym logo: dwustuwierszowy arkusz problemów, bez kontekstu i bez priorytetów. Mówią, które dwieście rzeczy istnieje, a nie które pięć ma znaczenie. I żaden z nich nie dotyka warstw, które szkodzą najbardziej po cichu: dostarczalności poczty, ekspozycji na ataki, dostępności oraz tego, czy asystenci AI w ogóle wiedzą o Twoim istnieniu.
Jedna główna liczba (0–100) plus ocena w skali czerwony/żółty/zielony dla każdego z dziesięciu wymiarów, żeby każdy w pięć sekund zobaczył, gdzie się pali.
Prostym językiem, ze zrzutami ekranu i dowodami przy każdym ustaleniu. Zwykle 25–40 stron, po polsku lub po angielsku.
Streszczenie gotowe na zarząd i wnioski grantowe — dla kierownictwa, grantodawców i decydentów.
Każde ustalenie uszeregowane według wpływu i nakładu pracy, z przypisaną odpowiedzialnością i możliwe do wycenienia: najpierw szybkie zwycięstwa, potem projekty strategiczne.
Prezentujemy każde ustalenie prostym językiem, odpowiadamy na pytania i nagrywamy spotkanie dla Twojego zespołu. Plan działania zostaje u Ciebie niezależnie od tego, co zrobisz dalej.
Zagwarantowana niższa cena kolejnego audytu w ciągu 12 miesięcy, żeby dało się zmierzyć zrobiony postęp.
Krótki formularz i opcjonalna 30-minutowa rozmowa. Podajesz cele i konkurencję, a jeśli chcesz — dajesz dostęp tylko do odczytu do Search Console lub Analytics. Zalecany, ale nigdy wymagany.
Nasze narzędzia przepuszczają wszystkie dziesięć wymiarów przez pełny zestaw punktów kontrolnych.
Starszy inżynier przegląda, testuje, weryfikuje i nadaje priorytety. Żadne ustalenie nie trafia do raportu bez sprawdzenia przez człowieka.
Oceny, plan działania, dowody i opis prostym językiem składają się w gotowe materiały.
My prezentujemy, Ty pytasz, wszystko zostaje wyjaśnione. Raport i plan działania zostają u Ciebie niezależnie od tego, co zrobisz dalej.
Wychodzisz z jednym wynikiem Presence Score, raportem napisanym prostym językiem i planem działania, który możesz przekazać dowolnemu wykonawcy, także własnemu zespołowi. Nie ma obowiązku zatrudniania nas do poprawek.
Konkurujesz o darczyńców i granty z organizacjami, które mają pełne działy marketingu. Dostajesz ocenę gotową na zarząd i dowody, które można dołączyć do wniosków wymagających dziś kompetencji cyfrowych i dostępności.
Druga opinia od ludzi, którzy czytają logi serwera, a nie tylko dashboardy. Zobacz, gdzie marnują się pieniądze, gdzie po cichu uciekają klienci i które trzy poprawki mają w tym kwartale największe znaczenie.
Na stronach pełnych zdjęć problemy z wydajnością, SEO i hostingiem uderzają najmocniej, a klienci coraz częściej trafiają do twórców przez wyszukiwarki oparte na AI. Audytujemy warstwę techniczną, której przeglądy portfolio zwykle nie dotykają.
Dziesięć wymiarów, ponad 150 punktów kontrolnych, jeden plan działania z priorytetami. Zostaje u Ciebie, bez obowiązku zlecania nam poprawek.
Umów bezpłatną 15-minutową rozmowę →